Już dawno przestałem wierzyć w sprawczość tego bloga, w sprawczość w ogóle, ale dziennik? czemu nie...
Ten kawałek polecam każdemu, w szczególności pierwsze cztery minuty.
26 sierpnia, 2017
22 sierpnia, 2017
21 sierpnia, 2017
11 sierpnia, 2017
06 sierpnia, 2017
01 sierpnia, 2017
25 lipca, 2017
24 lipca, 2017
Jastrzębie Zdrój, marzec 2017
23 lipca, 2017
22.07.2017 Kraków
22 lipca, 2017
21 lipca, 2017
20.07.2017 Kraków, dzień w kórym coś się skończyło...
20 lipca, 2017
KK dzisiaj milczy...
19 lipca, 2017
Jastrzębie Zdrój, marzec 2017
Pomimo żartobliwych opinii krążących na temat tej bryły moje odczucia były raczej depresyjne, ale może to tylko kwestia aury lub człowieka w oknie, krzyczącego: czego tu ku...a szukasz!