13 września, 2017

06 września, 2017

01 września, 2017

27 sierpnia, 2017


Już dawno przestałem wierzyć w sprawczość tego bloga, w sprawczość w ogóle, ale dziennik? czemu nie...

Ten kawałek polecam każdemu, w szczególności pierwsze cztery minuty.

26 sierpnia, 2017

22 sierpnia, 2017

21 sierpnia, 2017

11 sierpnia, 2017

06 sierpnia, 2017

01 sierpnia, 2017

25 lipca, 2017

24 lipca, 2017



Jastrzębie Zdrój, marzec 2017

23 lipca, 2017






















22.07.2017 Kraków 

22 lipca, 2017

21 lipca, 2017








20.07.2017 Kraków, dzień w kórym coś się skończyło...